Dolegliwości i choroby

MDMA w leczeniu zaburzeń odżywiania – rewolucyjna terapia czy przedwczesne nadzieje?

Zaburzenia odżywiania należą do najcięższych i najtrudniejszych w leczeniu schorzeń psychicznych. Anoreksja nervosa ma najwyższą śmiertelność spośród wszystkich zaburzeń psychiatrycznych, a tradycyjne metody terapeutyczne często zawodzą lub przynoszą jedynie częściową poprawę. W desperackim poszukiwaniu skuteczniejszych rozwiązań, naukowcy zaczynają rozglądać się za niekonwencjonalnymi podejściami, które mogłyby przełamać impas w leczeniu najbardziej opornych przypadków.

Jednym z najbardziej zaskakujących kierunków badań, który ostatnio zyskuje uwagę środowiska naukowego, jest potencjalne wykorzystanie metylendioksymetamfetaminy, powszechnie znanej jako MDMA lub ecstasy, jako wsparcia dla psychoterapii u osób z ciężkimi zaburzeniami odżywiania. Ta substancja, kojarzona głównie z kulturą imprez i nielegalnymi używkami, ma w rzeczywistości fascynującą historię medyczną i obecnie przeżywa swoisty renesans jako potencjalne narzędzie terapeutyczne w psychiatrii.

Zanim jednak ktokolwiek zacznie snuć wizje cudownego leku na anoreksję, konieczne jest podkreślenie fundamentalnej prawdy – na dzień dzisiejszy nie przeprowadzono ani jednego randomizowanego badania klinicznego oceniającego skuteczność MDMA w zaburzeniach odżywiania. Wszystko co obecnie istnieje, to teoretyczne rozważania naukowców oparte na pośrednich przesłankach i ekstrapolacji z innych obszarów psychiatrii. Czy zatem w ogóle warto poświęcać uwagę temu tematowi? Tak, ale z odpowiednią dozą sceptycyzmu i naukowej ostrożności.

Zdrowe Serce Resweratrol Swanson Resveratrol 250mg 30kaps

Swanson Resveratrol 250mg 30kaps-KLIKNIJ TUTAJ

Zaburzenia odżywiania – skala problemu i trudności terapeutyczne

Zanim przejdziemy do rozważań o potencjalnych nowych terapiach, warto zrozumieć z jakim wyzwaniem mamy do czynienia. Zaburzenia odżywiania, w tym głównie anoreksja nervosa, bulimia nervosa i zaburzenie kompulsywnego objadania się, dotykają miliony ludzi na całym świecie, przeważnie młode kobiety, choć coraz więcej przypadków obserwuje się również wśród mężczyzn.

Anoreksja nervosa charakteryzuje się obsesyjnym strachem przed przybraniem na wadze, zniekształconym obrazem własnego ciała i drastycznym ograniczaniem spożycia pokarmu, prowadzącym do niebezpiecznie niskiej masy ciała. Konsekwencje medyczne są rozległe i dotyczą niemal wszystkich układów organizmu. Dochodzi do zaburzeń elektrolitowych zagrażających życiu, osteoporozy, niewydolności nerek, problemów kardiologicznych, zaników mięśniowych i całkowitego załamania funkcji rozrodczych.

Równie istotne są konsekwencje psychiczne. Zaburzenia odżywiania bardzo rzadko występują w izolacji. Zazwyczaj współwystępują z innymi schorzeniami psychicznymi takimi jak depresja, zaburzenia lękowe, zaburzenie obsesyjno-kompulsywne czy zespół stresu pourazowego. Ta współchorobowość znacznie komplikuje leczenie i pogarsza rokowanie.

Tradycyjne podejścia terapeutyczne obejmują psychoterapię, głównie terapię poznawczo-behawioralną, terapię rodzinną, interwencje żywieniowe oraz farmakoterapię. Niestety, skuteczność tych metod pozostawia wiele do życzenia. Nawet w najlepszych ośrodkach specjalistycznych znaczna część pacjentów nie osiąga pełnej remisji, a odsetek nawrotów jest niepokojąco wysoki. Szczególnie trudne w leczeniu są przypadki przewlekłe, gdzie choroba trwa wiele lat i głęboko zakorzenia się w strukturze osobowości i tożsamości pacjenta.

W obliczu tych trudności, zrozumiałe jest poszukiwanie nowych, nietypowych podejść terapeutycznych, które mogłyby przełamać opór na konwencjonalne leczenie i otworzyć drogę do trwałej poprawy. Właśnie w tym kontekście pojawiają się rozważania o potencjalnej roli substancji psychodelicznych i empatogennych, takich jak MDMA.

MDMA – od rekreacyjnej używki do terapii wspomaganej

Metylendioksymetamfetamina została po raz pierwszy zsyntetyzowana przez niemiecką firmę farmaceutyczną Merck już w tysiąc dziewięćset dwunastym roku, ale przez dziesięciolecia pozostawała ciekawostką laboratoryjną bez wyraźnego zastosowania. Dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku amerykański chemik Alexander Shulgin ponownie odkrył i spopularyzował tę substancję, początkowo w kontekście terapeutycznym.

Przez krótki okres w latach osiemdziesiątych, zanim MDMA zostało zaklasyfikowane jako substancja kontrolowana, niektórzy psychoterapeuci eksperymentowali z jej wykorzystaniem jako pomocy w sesjach terapeutycznych. Twierdzili że substancja ta pomaga pacjentom otworzyć się emocjonalnie, zmniejsza lęk i obronność, ułatwia nawiązanie więzi terapeutycznej i pozwala na przepracowanie trudnych przeżyć w atmosferze większego bezpieczeństwa psychicznego. Niestety, równolegle MDMA zyskało ogromną popularność jako narkotyk rekreacyjny używany na imprezach techno i rave, co szybko doprowadziło do jego zakazania w większości krajów świata.

Przez kolejne dziesięciolecia badania nad terapeutycznym potencjałem MDMA były praktycznie zamrożone ze względu na status prawny i stygmatyzację związaną z używkami. Sytuacja zaczęła się zmieniać na początku XXI wieku, kiedy organizacje takie jak Multidisciplinary Association for Psychedelic Studies zaczęły prowadzić rygorystyczne badania kliniczne nad wykorzystaniem MDMA w terapii zaburzenia stresu pourazowego.

Wyniki tych badań okazały się niezwykle obiecujące. W kontrolowanych warunkach, gdzie pacjenci otrzymywali MDMA w połączeniu z intensywną psychoterapią, obserwowano spektakularne wskaźniki remisji objawów PTSD, znacznie przewyższające efekty konwencjonalnego leczenia. To skłoniło regulatorów, w tym amerykańską Agencję Żywności i Leków, do przyznania MDMA statusu przełomowej terapii i otworzyło drogę do potencjalnej rejestracji jako leku na receptę w najbliższych latach.

Sukces w leczeniu PTSD sprawił że naukowcy zaczęli rozważać czy podobne podejście mogłoby znaleźć zastosowanie w innych schorzeniach psychiatrycznych. Zaburzenia odżywiania, ze względu na częste współwystępowanie traumy i głębokie problemy z zaufaniem i więzią emocjonalną, wydały się naturalnym kolejnym celem do zbadania.

Trzy mechanizmy działania istotne dla zaburzeń odżywiania

Autorzy niedawno opublikowanego przeglądu wyróżniają trzy główne mechanizmy działania MDMA, które mogłyby teoretycznie być korzystne w kontekście leczenia zaburzeń odżywiania. Warto podkreślić że są to rozważania teoretyczne, niepotwierdzone jeszcze w badaniach klinicznych z udziałem pacjentów z anoreksją czy bulimią.

Pierwszym mechanizmem jest redukcja strachu i lęku poprzez wpływ na ciało migdałowate. Ciało migdałowate to struktura w głębi mózgu odpowiedzialna za przetwarzanie emocji, szczególnie strachu i lęku. U osób z zaburzeniami odżywiania często obserwuje się nadmierną aktywność tego regionu, co przekłada się na przytłaczający lęk związany z jedzeniem, masą ciała i kształtem sylwetki. MDMA, poprzez modulację aktywności neuroprzekaźników, wydaje się tymczasowo zmniejszać reaktywność ciała migdałowatego. W kontekście terapii, może to oznaczać że pacjent jest w stanie rozmawiać o najstraszniejszych aspektach swojej choroby – traumie, ciele, jedzeniu – bez paraliżującego lęku, który normalnie uniemożliwia głębszą pracę terapeutyczną.

Drugim mechanizmem jest wzrost zaufania i poczucia więzi społecznej. MDMA stymuluje masywne wydzielanie serotoniny i oksytocyny, neuroprzekaźników silnie związanych z uczuciami empatii, ciepła, zaufania i więzi międzyludzkiej. Dlatego właśnie substancja ta jest klasyfikowana nie tylko jako psychodelik, ale przede wszystkim jako empatogen. W warunkach terapeutycznych, ten efekt może radykalnie zmienić dynamikę relacji między pacjentem a terapeutą. Osoby z zaburzeniami odżywiania często mają ogromne trudności z zaufaniem, wynikające zarówno z traumatycznych doświadczeń jak i z lat ukrywania swoich zachowań przed otoczeniem. Przełamanie tej bariery może być kluczowe dla sukcesu terapii.

Dowody z leczenia PTSD – czy można ekstrapolować?

Skoro nie ma badań nad MDMA w zaburzeniach odżywiania, naukowcy opierają swoje rozważania głównie na danych z leczenia zespołu stresu pourazowego. Warto zatem przyjrzeć się bliżej czego właściwie nauczyliśmy się z tych badań i czy uzasadnione jest przenoszenie tych lekcji na grunt zaburzeń odżywiania.

W typowym protokole terapii wspomaganej MDMA dla PTSD, pacjenci przechodzą serię około ośmiu do dwunastu sesji psychoterapeutycznych. Trzy z tych sesji, rozłożone w odstępach kilku tygodni, są sesjami z podaniem MDMA. Pacjent przyjmuje substancję w bezpiecznym, komfortowym otoczeniu, w obecności dwóch przeszkolonych terapeutów, i spędza następne kilka godzin na głębokiej pracy psychoterapeutycznej. Pozostałe sesje to standardowa psychoterapia służąca przygotowaniu przed sesjami z MDMA i integracji doświadczeń po nich.

Wyniki badań klinicznych trzeciej fazy pokazały że po trzech sesjach z MDMA, około dwóch trzecich pacjentów z ciężkim, przewlekłym PTSD opornym na wcześniejsze leczenie, nie spełniało już kryteriów diagnostycznych tego zaburzenia. To wyniki spektakularne, znacznie przewyższające skuteczność standardowej psychoterapii czy farmakoterapii w tej trudnej do leczenia populacji.

Co szczególnie interesujące w kontekście zaburzeń odżywiania, część pacjentów leczonych z powodu PTSD zgłaszała dodatkowe korzyści terapii. Pacjenci spontanicznie opisywali poprawę relacji z własnym ciałem oraz samooceny. Zgłaszano także zmniejszenie skłonności do kompulsywnych zachowań związanych z jedzeniem. Dane te nie były zbierane w sposób systematyczny i dotyczyły niewielkiej liczby przypadków. Mimo to sugerują, że wpływ MDMA może wykraczać poza objawy PTSD. Może on dotyczyć szerszego spektrum problemów regulacji emocjonalnej i obrazu siebie.

Wyzwania związane z dawkowaniem i bezpieczeństwem

Jednym z najpoważniejszych wyzwań związanych z potencjalnym zastosowaniem MDMA w zaburzeniach odżywiania są kwestie dawkowania i bezpieczeństwa. W badaniach nad PTSD stosowano zazwyczaj stałe dawki od osiemdziesięciu do stu dwudziestu miligramów MDMA na sesję, niezależnie od masy ciała pacjenta. Takie podejście jest problematyczne w kontekście osób z anoreksją, które mogą ważyć zaledwie trzydzieści pięć do czterdzieści kilogramów.

Prosta arytmetyka pokazuje że ta sama dawka osiemdziesięciu miligramów dla osoby ważącej czterdzieści kilogramów oznacza dwa milogramy na kilogram masy ciała, podczas gdy dla osoby ważącej osiemdziesiąt kilogramów to tylko jeden miligram na kilogram. Taka dwukrotna różnica w relatywnym dawkowaniu może prowadzić do bardzo różnych efektów i ryzyk. Osoby z bardzo niską masą ciała mogą być narażone na przedawkowanie, podczas gdy przy sztywnym dawkowaniu u cięższych pacjentów efekt terapeutyczny może być niewystarczający.

Problem komplikuje się jeszcze bardziej gdy uwzględnimy zaburzony metabolizm u osób z anoreksją. Długotrwałe niedożywienie wpływa na funkcję wątroby, nerek i innych narządów odpowiedzialnych za metabolizm i wydalanie leków. Czas półtrwania MDMA może być wydłużony, co zwiększa ryzyko kumulacji i przedawkowania. Dodatkowo, ciężkie niedożywienie wpływa na gospodarkę neuroprzekaźników, w tym serotoniny, z którą MDMA bezpośrednio wchodzi w interakcję. Może to prowadzić do nieprzewidywalnych reakcji.

Stan obecnych badań i przeszkody regulacyjne

Autorzy omawianego przeglądu wspominają że w rejestrze badań klinicznych od kilku lat figuruje wieloośrodkowe badanie nad MDMA w zaburzeniach odżywiania, ale jego status pozostaje niejasny i nie opublikowano żadnych wyników. To nie jest zaskakujące biorąc pod uwagę ogromne wyzwania związane z prowadzeniem takich badań.

Po pierwsze, bariera regulacyjna jest ogromna. MDMA pozostaje substancją kontrolowaną zaliczaną w większości krajów do najbardziej restrykcyjnych kategorii, co wiąże się z szeregiem wymagań biurokratycznych, problemami z otrzymaniem zgód etycznych i trudnościami w pozyskaniu czystej substancji do celów badawczych. Choć sytuacja powoli się zmienia dzięki postępom w badaniach nad psychodelikami, proces pozostaje powolny i uciążliwy.

Po drugie, rekrutacja uczestników jest wyzwaniem. Osoby z aktywnymi, ciężkimi zaburzeniami odżywiania często znajdują się w krytycznym stanie zdrowotnym. Taki stan dyskwalifikuje je z badań eksperymentalnych ze względów bezpieczeństwa. Z drugiej strony, osoby w lepszej kondycji mogą nie spełniać kryteriów ciężkości choroby. W takim przypadku trudno uzasadnić ryzyko związane z eksperymentalną terapią.

Po trzecie, kwestie etyczne są szczególnie złożone. Zaburzenia odżywiania często dotykają osoby niepełnoletnie lub młode dorosłe, co komplikuje zgodę na udział w badaniach. Dodatkowo, sama natura choroby często zaburza zdolność do realnej oceny ryzyka i podejmowania świadomych decyzji. Jak zapewnić że zgoda pacjenta na udział w potencjalnie ryzykownym badaniu jest rzeczywiście świadoma i dobrowolna, gdy choroba zniekształca jego osąd?

Wsparcie Mózgu Mieszanka Lab One Brain Re-Charge 90kaps

Lab One Brain Re-Charge 90kaps-KLIKNIJ TUTAJ

Konwencjonalne metody leczenia i wsparcia – sprawdzona podstawa

W obliczu braku jakichkolwiek twardych danych na temat skuteczności MDMA w zaburzeniach odżywiania i ogromnych barier przed ewentualnymi badaniami, kluczowe jest skupienie się na tym co wiemy że działa teraz, a nie na hipotetycznych przyszłych terapiach. Konwencjonalne podejścia do leczenia zaburzeń odżywiania, choć niedoskonałe, ratują życie i pomagają wielu osobom osiągnąć trwałą remisję.

Podstawą leczenia pozostaje psychoterapia, szczególnie terapia poznawczo-behawioralna dostosowana do specyfiki zaburzeń odżywiania. Ta forma terapii pomaga pacjentom zidentyfikować i zmienić zniekształcone przekonania na temat jedzenia, masy ciała i kształtu sylwetki, rozwijać zdrowsze mechanizmy radzenia sobie z emocjami oraz stopniowo normalizować zachowania żywieniowe. W przypadku młodszych pacjentów, szczególnie skuteczna jest terapia rodzinna, która angażuje cały system rodzinny w proces leczenia.

Interwencje żywieniowe prowadzone przez wykwalifikowanych dietetyków specjalizujących się w zaburzeniach odżywiania są równie kluczowe. Nie chodzi tu o zwykłe dietowanie, ale o stopniową rehabilitację odżywiania, edukację żywieniową i budowanie zdrowszej relacji z jedzeniem. Proces ten musi być prowadzony bardzo ostrożnie, gdyż zbyt szybkie zwiększanie kaloryczności diety u osób z ciężkim niedożywieniem może prowadzić do niebezpiecznego zespołu ponownego odżywiania.

Farmakoterapia ma bardziej ograniczoną rolę, ale może być pomocna w leczeniu współistniejących zaburzeń takich jak depresja czy lęk. Niektóre leki przeciwdepresyjne mogą również pomóc w redukcji objadania się i przeczyszczeń w bulimii nervosa. Nie istnieje jednak żaden lek specyficznie zatwierdzony i w pełni skuteczny dla anoreksji nervosa, co dodatkowo podkreśla trudności w farmakologicznym leczeniu tego schorzenia.

Aminokwasy N-acetyl-L-cysteina Promaker NAC 500mg 90kaps

Promaker NAC 500mg 90kaps-KLIKNIJ TUTAJ

Szerszy kontekst – renesans badań nad psychodelikami w psychiatrii

Rozważania o MDMA w zaburzeniach odżywiania wpisują się w szerszy trend, który niektórzy nazywają renesansem psychodelików w medycynie. Po dziesięcioleciach zakazu i stygmatyzacji, substancje psychodeliczne i empatogenne powracają do głównego nurtu badań naukowych jako potencjalne narzędzia terapeutyczne w psychiatrii.

Oprócz MDMA w PTSD, prowadzone są zaawansowane badania kliniczne nad psilocybiną z grzybów halucynogennych w leczeniu depresji opornej na leczenie, lęku u pacjentów terminalnie chorych oraz zaburzeń używania substancji. Ketamina, dawniej znana głównie jako narkotyk i środek znieczulający, została niedawno zatwierdzona w postaci donosowego sprayu jako leczenie depresji opornej. Kwas dietyloamidu kwasu lizergowego, czyli LSD, jest badany w kontekście lęku i depresji. Ajawaska, amazońska mikstura psychodeliczna, przyciąga uwagę badaczy zainteresowanych depresją i uzależnieniami.

Ten renesans wynika z kilku czynników. Po pierwsze, rosnącej desperacji w obliczu braku postępów w leczeniu wielu schorzeń psychicznych. Pomimo dziesięcioleci badań i rozwoju nowych leków przeciwdepresyjnych i przeciwlękowych, znaczna część pacjentów nadal nie osiąga remisji. Potrzeba nowych podejść jest oczywista.

Po drugie, postępy w neuronauce pozwalają nam lepiej zrozumieć mechanizmy działania tych substancji na poziomie molekularnym i systemowym. Zmniejsza aurę tajemniczości i strachu wokół nich. Możemy obecnie badać je metodami które były niedostępne w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, kiedy prowadzono pierwsze eksperymenty.

Po trzecie, zmiany kulturowe i prawne dotyczące innych substancji psychoaktywnych, szczególnie konopi, stworzyły bardziej otwarty klimat dla dyskusji o potencjale medycznym związków dotychczas traktowanych wyłącznie jako nielegalne narkotyki. Jeśli medyczna marihuana może być akceptowalna, to dlaczego nie inne substancje o potencjale terapeutycznym?

Co dalej – przyszłość badań i realistyczne oczekiwania

Jeśli kiedykolwiek będą prowadzone badania kliniczne nad MDMA w zaburzeniach odżywiania, jakie kroki byłyby niezbędne aby zapewnić ich bezpieczeństwo i wiarygodność naukową?

Po pierwsze, konieczne byłoby przeprowadzenie wstępnych badań farmakokinetycznych w populacji osób z zaburzeniami odżywiania. Trzeba zrozumieć jak MDMA jest metabolizowane u osób z bardzo niską masą ciała i zaburzonym metabolizmem, jakie są bezpieczne dawki przeliczone na kilogram masy ciała, i jak długo substancja pozostaje w organizmie. Bez tych podstawowych danych, niemożliwe jest bezpieczne zaprojektowanie badania klinicznego.

Po drugie, początkowe badania musiałyby obejmować wyłącznie pacjentów w stabilnej kondycji medycznej.
Pacjenci musieliby przejść wstępną stabilizację żywieniową oraz normalizację poziomu elektrolitów. Oznaczałoby to prawdopodobną rekrutację osób już będących w trakcie leczenia. Dotyczyłoby to leczenia szpitalnego lub intensywnej terapii ambulatoryjnej. W takich warunkach możliwe jest ścisłe monitorowanie stanu pacjentów.
Zapewnia to również szybką interwencję w razie wystąpienia problemów.

Po trzecie, niezbędne byłoby bardzo dokładne badania przesiewowe wykluczające osoby z dodatkowymi czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego, zaburzeniami rytmu serca, przyjmujące leki które mogą wchodzić w interakcje z MDMA, czy z historią nadużywania substancji psychoaktywnych. To znacznie zmniejszyłoby pulę potencjalnych uczestników, ale bezpieczeństwo musi być priorytetem.

Po czwarte, protokół badania musiałby obejmować nie tylko sesje z MDMA, ale rozbudowaną psychoterapię przed, w trakcie i po tych sesjach. MDMA samo w sobie nie jest lekarstwem. To narzędzie które może ułatwić proces terapeutyczny, ale wymaga odpowiedniego kontekstu psychoterapeutycznego aby przynieść korzyści.

Po piąte, konieczne byłoby długoterminowe monitorowanie uczestników, nie tylko pod kątem objawów zaburzenia odżywiania, ale również potencjalnych efektów ubocznych. Monitorowanie musiałoby obejmować serce, wątrobę, funkcje poznawcze oraz zdrowie psychiczne. Nawet jeśli krótkoterminowe wyniki okazałyby się pozytywne, konieczne jest sprawdzenie trwałości korzyści. Równie istotne jest ustalenie, czy nie pojawiają się opóźnione problemy zdrowotne.

Podsumowanie – nadzieja czy hype?

Potencjalne wykorzystanie MDMA w leczeniu zaburzeń odżywiania to fascynująca koncepcja teoretyczna. Opiera się ona na zrozumiałej logice oraz pośrednich dowodach z innych obszarów psychiatrii. Mechanizmy działania tej substancji obejmują redukcję lęku i budowanie zaufania. Obejmują także otwieranie okna neuroplastyczności.
Mechanizmy te rzeczywiście wydają się adresować fundamentalne problemy patofizjologii zaburzeń odżywiania.
Mogą one również odpowiadać na kluczowe trudności w terapii tych zaburzeń.

Jednak na dzień dzisiejszy wszystko to pozostaje w sferze spekulacji i teoretycznych rozważań. Nie przeprowadzono ani jednego badania klinicznego które potwierdziłoby skuteczność czy bezpieczeństwo tej interwencji w rzeczywistej populacji pacjentów. Wyzwania związane z dawkowaniem, bezpieczeństwem sercowo-naczyniowym, zaburzeniami elektrolitowymi i ogólną kruchością medyczną osób z anoreksją są ogromne i nie mogą być lekceważone.

Dla osób cierpiących na zaburzenia odżywiania i ich rodzin, kluczowe jest skupienie się na dostępnych obecnie, sprawdzonych metodach leczenia. Psychoterapia, interwencje żywieniowe, wsparcie medyczne, suplementacja niedoborów i budowanie systemu wsparcia społecznego – to elementy które ratują życie i pomagają osiągnąć trwałą remisję. To właśnie tutaj powinny być lokowane nadzieje i zasoby, a nie w hipotetycznych przyszłych terapiach o nieudowodnionej wartości.

Jednocześnie, nauka musi iść naprzód i eksplorować nowe możliwości. Badania nad potencjałem substancji psychodelicznych i empatogennych w psychiatrii są uzasadnione i potrzebne, pod warunkiem że są prowadzone z odpowiednim rygorem naukowym, transparentnością i priorytetem dla bezpieczeństwa uczestników. Może się okazać że MDMA znajdzie miejsce w leczeniu niektórych przypadków zaburzeń odżywiania. A może się okaże że jest to ślepa uliczka. Tylko rzetelne badania mogą na to odpowiedzieć.

Do tego czasu, rozwaga, sceptycyzm i skupienie na sprawdzonych metodach powinny być naszą przewodnią zasadą. Historia medycyny uczy pokory wobec przedwczesnych entuzjazmów i przypomina że droga od ciekawej hipotezy do udokumentowanej, bezpiecznej i skutecznej terapii jest długa, kręta i pełna niespodzianek.


Bibliografia

  1. Mitchell JM, Bogenschutz M, Lilienstein A, et al. Terapia wspomagana MDMA w ciężkim zespole stresu pourazowego – randomizowane badanie kontrolowane. Nature Medicine, 2021.
  2. Steiger H, Bruce KR. Neuropsychologia i neuroobrazowanie w zaburzeniach odżywiania. Current Topics in Behavioral Neurosciences, 2011.
  3. Treasure J, Duarte TA, Schmidt U. Zaburzenia odżywiania. Lancet, 2020.
  4. Danforth AL, Greer GR, Struble CM, et al. Zmniejszenie lęku społecznego u dorosłych z autyzmem po leczeniu wspomaganym MDMA – randomizowane badanie kontrolowane. Psychopharmacology, 2018.
  5. Mithoefer MC, Wagner MT, Mithoefer AT, et al. Trwałość poprawy w zespole stresu pourazowego po leczeniu wspomaganym MDMA – badanie podłużne. Journal of Psychopharmacology, 2013.
  6. Carhart-Harris RL, Goodwin GM. Potencjał terapeutyczny substancji psychodelicznych – przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Neuropsychopharmacology, 2017.
  7. Kaye W. Neurobiologia anoreksji i bulimii nervosa. Physiology and Behavior, 2008.
  8. Nutt D, Erritzoe D, Carhart-Harris R. Renesans badań nad psychodelikami – wyzwania i możliwości. Frontiers in Psychiatry, 2020.

Promaker Isolate Odżywka Białkowa